poniedziałek, 27 lipca 2015

...Regał, piła, deszcz!

Alooohaaa!

Dopiero co dostałam komputer w swe ręce i się sprężam bo chce już pójść spać.  Dostaliśmy od cioci jej stary regał więc postanowiłam zamienić go na mój stary bym mogła mieć więcej miejsca na książki. Naszykowałam stary do wyniesienia ale mimo wszelkich starań okazało się że nie mieści się w schodach i nie możemy go znieść! Siłowałyśmy się z nim (z mamą) z pół godziny. Potem zawołałyśmy brata który przeciął go piłą na pół.
Potem pojechałam do koleżanki jednak zaczęło padać więc nie pojechałyśmy. Miałam zrobić jeszcze jakieś cwiczenia ale byłam już tak strasznie zmęczona( tak, wiem, kiepska wymówka). Ręce nadal mnie bolą od dźwigania półek.

Oto dzisiejszy bilans:
pół szklanki mleka 4% (66) + 2 łyżki płatków owsianych (94) + garść jeżyn (28) = 188
małe jabłko= 30
łyżka miodu (40) + garść jeżyn (28) = 98
małe jabłko=  30
naleśnik (150) + pół pomidora + 2 lyżki sosu chili (30) = 180
małe jabłko= 30
lód OSKAR= 153
nektarynka= 55
2 sucharki razowe (36) + 2 plasterki pomidora + dżem niskosłodzony (23)= 61
TOTAL: 795/900

Jestem średnio zadowolona z dzisiejszego dnia. Przez to całe zamieszanie jadłam nieregularnie i rzeczy niezbyt dobrej jakości.

Kruszynko: Pozwolisz że na twoje pytania odpowiem w następnym poście?

Teraz idę już spać. Sen to zdrowie!
Trzymajcie się.
Ruśka

5 komentarzy:

  1. Jest niezle. Na pewno namachałaś się wynosząc ten regał. :)

    Trzymaj się kruszyno, powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tak miałam z kołyską 6 lat temu jak mi się siostra miała rodzić przez okno musieliśmy wkładać. Bilans ładny więc nie przejmuj się tym że w różnych odstępach czasowych. Jutro będzie lepiej, trzymam kciuki xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozwolisz, że się upewnię: Twój brat przeciął regał piłą na pół? :D

    A bilans ładny. Tak trzymać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby niektóre rzeczy były złej jakości (lód), ale w bilans się zmieściłaś! :) Jutro będzie lepiej. :) Powodzenia! ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe jasne, że możesz :D

    Mi tam się twój bilans podoba :) Jutro nadrobisz regularnością i ćwiczeniami, więc się nie przejmuj :D A noszeniem półek na pewno co nieco spaliłaś :*

    Kruszynka

    OdpowiedzUsuń